facebook:

Category: Rozmaite

Idzie nowe…

2019-09-07 1 min to read

Idzie nowe…

Category : Rozmaite, Życie w Szkocji

Prawie ¾ 2019 za mną, pora na zmiany… I to jakie… 2019 okazał się dla mnie rokiem pracowitym i owocnym. Zabierając się za pisanie tego postu, przeczytałam dwa poprzednie – jeden ze stycznia, a drugi z czerwca. Pierwszy zawierał listę planów – rzeczy ‘do zrobienia’, z dumą przyznaję, że odhaczyłam wszystkie ...

Wdzięczność

2019-06-25 2 min to read

Wdzięczność

Category : Rozmaite, Spotkania

Próbowałam ostatnio komuś wytłumaczyć, czym dla mnie jest wdzięczność… „To takie uczucie, które rozświetla mnie od środka [kiedy je odczuwam].” Wdzięczność jest jedną z moich ulubionych emocji, sprawia, że czuję się po prostu dobrze. Jako, że wdzięczność odczuwa się zazwyczaj w stosunku do ludzi, przypomi...

Styczeń / January

2019-01-23 3 min to read

Styczeń / January

Category : Rozmaite, Życie w Szkocji

AKAPIT 1 – życie tu i teraz. Nowy rok – nowa formuła. Jeden miesiąc – jeden tekst. Zmieniam sposób pisania. Wynika to z braku czasu, ale także z tego, że staram się angażować w inne projekty, blogowanie schodzi na dalszy plan. Nie ma sensu pisać byle jak, byle pisać, wolę to robić powoli i świadomie. Nie spieszno ...

Jak to jest z tą emigracją?

2018-05-13 3 min to read

Jak to jest z tą emigracją?

Category : Rozmaite, Życie w Szkocji

Pięć lat temu, kiedy po raz pierwszy pojawiła się realna możliwość i propozycja przeprowadzki na stałe do Francji, powiedziałam: „Nie”. Nie wyobrażałam sobie życia poza Polską, z daleka od ojczystego języka, polskich księgarni, bibliotek, książek. Z dala od ukochanego Krakowa, miejskiego, tętniącego ży...

Za podróżami tęsknię

2018-04-03 2 min to read

Za podróżami tęsknię

Category : Rozmaite, Życie w Szkocji

Do Szkocji wiosna zagląda powoli, wręcz bardzo powoli. Niby już wszędzie zakwitły żonkile, gdzieniegdzie widuję także krokusy, co jakiś czas słońce przyświeca naprawdę mocno (w marcu/kwietniu, w Szkocji! ), ale idąc do pracy wciąż zakładam zimową kurtkę, wiatr wieje, a na spacery nie wybieram się bez grubej czapki...

Przygotowania do podróży

2017-09-27 2 min to read

Przygotowania do podróży

Category : Poradnik podróżnika, Rozmaite

Nie powiem nic nadzwyczajnego oznajmiając, że to, jak przebiegnie podróż często zależy od tego, jak się do niej przygotujemy. Tak więc od mniej więcej miesiąca (od kiedy skończyłam pracować) powolutku przygotowuję moją (naszą?) podróż do Indii. Mam wrażenie, że już wszystko w komplecie i mogę wyruszać – t...

Impresje z Polski

2017-09-11 4 min to read

Impresje z Polski

Category : Rozmaite

Jak jest w domu, w Polsce? Odpowiedź brzmi: dziwnie. Pięknie, bo wszystko znajome i swojskie. Na małe polskie miasta spoglądam teraz zupełnie innymi oczami – widzę, jakie są ładne. Takie na przykład Opole, gdzie chodziłam do szkoły, albo taka Nysa, nazwana przez kogoś śląskim Rzymem (oi, do Rzymu to jej jednak dal...

Jak tanio podróżować i cieszyć się życiem

2017-08-05 8 min to read

Jak tanio podróżować i cieszyć się życiem

Category : Poradnik podróżnika, Rozmaite

Ostatnio z czystej ciekawości wpisałam w wyszukiwarce zapytanie: „Jak tanio podróżować?”. Okazało się, że sporo osób na co dzień szuka odpowiedzi na to pytanie. Znalazłam kilka wypowiedzi na forach internetowych, porady na stronie Skyskanner i oczywiście parę wpisów na rozsianych po sieci blogach podróżni...

Nomadyzm

2017-06-21 1 min to read

Nomadyzm

Category : Rozmaite

-Indie. – zgodziliśmy się oboje. Nomad trafił na nomada, obydwojgu nam spieszno do drogi. Jeszcze tylko trochę, miesiąc, może dwa, podreperować fundusze i jedziemy. Za rok nie wrócimy już do Szkocji, gdzie pojedziemy, jeszcze nie wiemy. Być może będzie do Norwegia lub Islandia. Na razie Indie. Czytamy o wizach, szuk...

W podziękowaniu – ludzie nadwrażliwi potrzebują oparcia

2017-06-08 3 min to read

W podziękowaniu – ludzie nadwrażliwi potrzebują oparcia

Category : Rozmaite

Wczoraj po powrocie z pracy zmęczona rzuciłam się na kanapę z postanowieniem skończenia książki Pawlikowskiej, którą zaczęłam czytać poprzedniego dnia. Moje święte prawo, bo chociaż zmiana akurat była krótka, to biegania całkiem sporo no i musiałam wstać o piątej rano. Tak więc przebrałam się w pidżamę i rzu...