facebook:
wolnosc

2019-09-07 1 min to read

Idzie nowe…

Category : Rozmaite, Życie w Szkocji

Prawie ¾ 2019 za mną, pora na zmiany… I to jakie…

2019 okazał się dla mnie rokiem pracowitym i owocnym. Zabierając się za pisanie tego postu, przeczytałam dwa poprzednie – jeden ze stycznia, a drugi z czerwca. Pierwszy zawierał listę planów – rzeczy ‘do zrobienia’, z dumą przyznaję, że odhaczyłam wszystkie punkty z zestawienia – przekwalifikowałam się, zmieniłam pracę, aż wreszcie… wyprowadziłam się ze Szkocji. Zanim to jednak nastąpiło, udało mi się także prawie do końca wypełnić postanowienia z drugiej listy – zawierała miejsca, które chciałam odwiedzić przed wyjazdem. (Wypełnić, ale PRAWIE, na tyle, żeby było jeszcze po co kiedyś wrócić do kraju, który uwielbiam). Teraz czeka mnie nowe…

Zostałam nauczycielką ! (A to ci niespodzianka!) Jako dziecko nauczycielki biologii, nigdy nie myślałam, że sama będę uczyć, dopóki nie odkryłam w sobie pasji do pracy z ludźmi i możliwości podróżniczych, jakie niesie ze sobą nauczanie języka angielskiego w rozmaitych kontekstach ! „Znalazłaś sposób na to, żeby wyjechać daleko i dostać za to zapłatę” – powiedział R. Pewnie miał rację. Wydaje mi się, że dążyłam do tego od dawna. Co prawda Afryka czy Kolumbia będą musiały jeszcze poczekać, najpierw doświadczenie zawodowe, więcej szkoleń, a dopiero potem wolontariat. Póki co wyjeżdżam uczyć w szkole językowej w Wietnamie.

O tęsknocie już kiedyś pisałam… Czego będzie mi brakować najbardziej? Czystego powietrza (kraje azjatyckie mają ogromny problem z zanieczyszczeniami), czystych miast. Szkockich krajobrazów – gór, jezior, lasów, przestrzeni. Szkockich charity shops – gdzie nie tylko można z łatwością oddać to, co w domu zbędne wiedząc, że cel jest szczytny, ale także kupić książki za jednego funta (!!!). Znajomych.

Na co czekam z wytęsknieniem? Na azjatycką kuchnię, azjatyckie ceny, na ten moment, kiedy ponownie wsiądę na motor (!!!). Na nowe wyzwania.


Piszę z Polski – a tu, wszystko z roku na rok wydaje się jakieś takie lepsze. Nie piszę o polityce (politykach, polityczkach, protestach, ustawach, sądach, konstytucjach, zbliżających się wyborach). Piszę o rzeczach najprostszych – o tym, że jabłka są tutaj miękkie i przyjemnie się nimi zajada (nie tak jak w Szkocji). O tym, że warzywa z warzywniaka są pełne smaku. O tym, że mama ‘robi’ najlepsze ziemniaki :). O tym, że w małych miasteczkach jest tutaj tak zielono (Edynburgu jednak nie jesteś taki idealny). Może i łatwiej byłoby zamieszkać tu z powrotem. Ale jak trudno, kiedy pomieszkało się już gdzieś indziej.

Na zakończenie… Synonimy słowa „nowe” według www.synonimy.net: innowacyjne, niebywałe, niesamowite, wow.
No więc idzie. WOW.