facebook:
wietnamskie wesele

2017-01-15 4 min to read

Wesela w Wietnamie

Category : Azja południowo-wschodnia

Dziwnym trafem okazuje się, że jako Europejka, jestem w Wietnamie mile widzianym gościem na wszelakich weselach. Zazwyczaj zabiera mnie ze sobą Nga – właścicielka centrum językowego, w którym nauczam. Robi to głównie po to, żeby dodać sobie prestiżu, poza tym jest to również (niestety) kolejny sposób na zareklamowanie szkoły. Pisałam już wcześniej o wietnamskich ślubnych tradycjach (post o Ha Giang), teraz nadszedł czas na to, żeby napisać nieco więcej o uroczystościach weselnych.

Wina dajcie!

Pierwsze wesele, na które udałam się w Wietnamie, odbywało się w wiosce około 10 km od Ha Giang, w jednym z tamtejszych drewnianych domów na palach. Gości weselnych usadowiono dosłownie wszędzie – na specjalnych matach w izbie mieszkalnej, przy stołach poustawianych pod domem oraz pod czymś na kształt wiaty lub namiotu skleconym na podwórzu. Zebrała się cała lokalna społeczność, a także wielu gości, którzy przyjechali z miasteczka. Wszyscy zajadali się lokalnymi smakołykami i popijali (również polewali nam i sobie nawzajem) ogromne ilości ryżowego wina.

Wesele miejskie

W Wietnamie wesela organizuje się głównie po to, żeby się popisać. Młoda para długo odkłada w tym celu pieniądze albo zaciąga pożyczki, impreza, chociaż dwa krótko, musi być wystawna.Wesele w mieście wygląda nieco inaczej od weselana wsi, jest bardziej eleganckie, często wynajmuje się w tym celu specjalną salę. Przy wejściu wita nas młoda para, ich rodziny i najbliźsi przyjaciele. W prezencie ofiarowuje się im pieniądze, trzeba to zrobić na samym początku, jeszcze przed obiadem. Na stoliku w okolicy drzwi zazwyczaj znajduje się stos kopert przeznaczonych w tym celu. Do takiej koperty należy zapakować odpowiednią ilość banknotów, zakleić, podpisać i wrzucić do specjalnego pudełka. Następnie zasiada się do suto zastawionych stołów.

Sala udekorowana jest zdjęciami ślubnymi małżonków, które wykonano znacznie wcześniej, w specjalnym studiu fotograficznym. Jeżeli chodzi o ubiór – obecnie jest on dowolny, zarówno gdy mowa o państwie młodych, jak i o ich gościach. W miastach panna młoda często wybiera białą sukienkę w europejskim stylu, nie jest to jednak obowiązkowe.

Przy stołach kobiety zasiadają osobno, a mężczyźni osobno. Zdarza się, że Wietnamczycy nie pojawiają się na weselu wraz ze współmałżonkami, przychodzi tylko ta osoba, która dostała zaproszenie. Na stole lądują rozmaite potrawy, głównie mięsne. Wołowina, wieprzowina, koza, kurczaki i inne ptaki – mięso pokrojone i ugotowane wraz z kośćmi. W przypadku mniejszego ptactwa – podaje się je w całości, łącznie z głową i odnóżami. Co ciekawe w przypadku Wietnamczyków, w trakcie jedzenia, kości i inne niejadalne kąski lądują wypluwane pod stołem. Absolutnie nie uważa się tego zwyczaju za niehigieniczny.

Para młoda krąży pomiędzy stołami- ich obowiązkiem jest powitać osobiście każdego gościa. Przez cały czas trwania wesela młodzi niewiele lub w ogóle nic nie jedzą – są zbyt zajęci. Po około godzinie wszyscy zaczynają stopniowo opuszczać bogato przystrojoną salę po to, aby zasiąść na zewnątrz i pokrzepić się zieloną herbatą lub kawą. Ciekawa sprawa – w Wietnamie niezwykle trudno jest dostać gdziekolwiek nieposłodzoną kawę. Wietnamczycy do wszystkich napojów ładują stosy cukru. Wesele szybko dobiega końca, następnie wśród morza zaparkowanych koło budynku motocykli należy jeszcze odnaleźć swój własny (co nie zawsze bywa proste) i spokojnie odjechać.

Wesele mniejszości etnicznych

Muzeum kobiet wietnamskich w Hanoi uświadomiło mi, jak niewiele jeszcze wiem o tym kraju (również o tradycjach zamążpójścia, pomimo kilku wesel, na których się znalazłam). Znajduje się tam wystawa poświęcona zwyczajom ślubnym mniejszości etnicznych (okazuje się, że w Wietnamie mieszka ich 54!). Każda grupa ma inne stroje weselne, inne tradycje, inne prezenty przeznacza dla rodzin pana lub panny młodej. Wietnam zamieszkują zarówno społeczeństwa patriarchalne jak i matrialchalne – w niektórych wioskach etnicznych to pan młody i jego rodzina stanowią trzon, wokół którego obracają się weselne zwyczaje, w innych jest to narzeczona i jej rodzice. W społeczeństwach patriarchalnych to kobieta przeprowadza się do domu rodziny męża, a dzieci noszą ojcowskie nazwisko. W grupach matriarchalnych odwrotnie.

Wśród mieszkańców plemienia Coho ceremonia ślubna odbywa się cztery razy – najpierw w domu rodziny narzeczonego, następnie, po upływie miesiąca w domu kobiety, a wszystkie rytuały powtarza się ponownie rok później. W grupie etnicznej Bru-Van Kieu przed wstąpieniem do domu małżonka kobieta rytualnie obmywa sobie stopy. W plemieniu Yao Thanh ojciec starszego brata panny młodej niesie dziewczynę przez dziesięć kroków na swoich plecach, zanim rozpocznie się jej podróż do domu pana młodego. To tylko kilka ze zwyczajów ślubnych poszczególnych mniejszości etnicznych.

Wietnam nie przestaje mnie fascynować. Żeby powiedzieć, że naprawdę poznało się ten kraj, trzeba tu spędzić przynajmniej kilka lat, zaprzyjaźnić się z ludźmi i wiele podróżować. Mój czas w tym kraju powoli dobiega końća, jeszcze tylko kilka tygodni. Pytania ilu jeszcze nowych rzeczy zdążę się dowiedzieć?